niedziela, 18 września 2016

ELBLĄG

Elbląg to najstarsze miasto leżące w województwie Warmińsko-Mazurskim, oraz najniżej położone w Polsce. Mieszka tam moja kuzynka, więc to była dobra okazja, żeby zwiedzić to miasto.
Od stacji PKP na Stary Rynek jest ok 20minut spacerkiem. Na początek trochę krążyłam po rynku a następnie weszłam na wieżę Katedry Św. Mikołaja (wejście jest darmowe). Rozciąga się stamtąd panorama Starego Rynku oraz dalszej części miasta.


Wieża ma 97m. wysokości, a żeby na nią wejść trzeba pokonać 366 stopni, (nie ma windy).


Stare Miasto znacznie ucierpiało podczas II wojny światowej. Dopiero w latach 80-tych rozpoczęła się rewitalizacja miasta. Sukcesywnie odbudowywane są jego kolejne części. Stary Rynek w Elblągu może i jest nieduży, ale nie ustępuje w niczym w porównaniu z innymi rynkami w naszym kraju.


Widok na Muzeum Archeologiczno- Historyczne.


Rzeka Elbląg oraz Most Wysoki. Przy moście, po lewej stronie znajduje się mocno oblegany Specjal Pub.
Wiedzieliście , że w Elblągu produkuje się piwo Specjal???


Rzut beretem od Katedry znajduje się wspomniane wcześniej Muzeum Archeologiczno- Historyczne ( w środy za darmo). Można się tam dowiedzieć co nieco o historii Elbląga. Maja tam również ciekawy zbiór inkrustowanych szaf i komód. Przyjemnie się zwiedzało, nie męczyłam się w tym miejscu.


Jedna z kamienic na ul. Zamkowej.


Kolejną ciekawą atrakcją jest ścieżka kościelna. To wąskie przejście między kamieniczkami. Dawniej była to najkrótsza droga łącząca 3 kościoły, teraz jest to krótki odcinek łączący ul. Św. Ducha i Mostową.


Gdyby jeszcze nie było tych napisów w stylu "kocham Sebka, kocham Brajanka, uwielbiam Dżessikę" na ścianach, to byłoby super. (nie robiłam zdjęć, bo bałam się o zdrowie psychiczne mojego aparatu).


Ratusz Staromiejski przy głównej ulicy Stary Rynek.


Jedną z głównych ulic na Starym Rynku jest ulica Stary Rynek. Znajdują się na niej klimatyczne knajpki, oraz hotele. Ulica kończy się Bramą Targową, w której znajduje się Punkt Informacji Turystycznej.


Jak każde miasto, również Elbląg posiada swoje legendy. Jedna z nich opowiada o Piekarczyku, który w 1521r. powstrzymał najazd Krzyżaków na miasto, zamykając wejście od strony Bramy Targowej. Młodzieniec szybko stał się bohaterem miasta, a dzisiaj pomnik Piekarczyka jest jedną z atrakcji miasta.


Brama Targowa to pozostałość nieistniejących już murów obronnych miasta. Odrestaurowana w 2006r. Obecnie mieści się tam Punkt Informacji Turystycznej, sklep z pamiątkami, oraz taras widokowy,a z niego przepiękny widok na Stary Rynek.
Nie przestraszcie się schodów prowadzących na I piętro, są dosyć strome i wąskie. Wewnątrz Bramy już są normalne schody ( nie ma windy).



Kierując się na lewo od Bramy Targowej możemy zwiedzić Galerię El. Mieści się ona w murach dawnego kościoła dominikanów z XIIIw. Teraz jest to centrum sztuki współczesnej, założone w 1961r. przez Gerarda Kwiatkowskiego. Nie interesuje mnie sztuka współczesna, więc odpuściłam sobie to miejsce.

Galeria El z tarasu widokowego Bramy Targowej.


Jeżeli planujecie dłuższy pobyt w Elblągu, z pewnością znajdziecie miejsce noclegowe. W obrębie starego rynku funkcjonuje co najmniej 5 hoteli. Życie nocne może nie jest imponujące, ale warto przejść się do jednej z licznych knajpek, oferujące różnorodną kuchnię. Każdy znajdzie coś dla siebie.

poniedziałek, 8 sierpnia 2016

SKANSEN MINIATUR W POBIEDZISKACH

Skansen miniatur położony jest przy historycznym Szlaku Piastowskim, w połowie drogi między Poznaniem a Gnieznem. Powstał w 1998r i jest wzorowany na holenderskim skansenie Madurodan znajdującym się w Hadze.
Skansen posiada 35 makiet znanych obiektów z terenów Szlaku Piastowskiego i Wielkopolski,  m.in.  Starego Rynku w Poznaniu, Pałacu w Rogalinie czy osady w Biskupinie.

Stary Rynek w Poznaniu.

Renesansowy Ratusz.

Opera Poznańska.

Kościół Św. Wojciecha na Wzgórzu Św Wojciecha.

Bazylika Św. Apostołów Piotra i Pawła na Ostrowie Tumskim.

Kościół pw. NMP in Sumno.

Wszystkie makiety z budowane są w skali 1:20 i są wiernymi kopiami ich oryginalnych odpowiedników.

Pałac w Rogalinie. Obecnie odrestaurowany- szczerze polecam wizytę w tym miejscu.

Klasycystyczny Pałac w Lubostroniu.

Kościół w stylu romańskim z XIIw w Gieczu.

Dwór w Koszutach z XVIIIw. Obecnie znajduje się tutaj Muzeum Ziemi Średzkiej.

Katedra w Gnieźnie z Xw. Do XIIIw odbywała się tutaj koronacja królów Polski.

Na pewno skansen będzie wielką atrakcją dla dzieci.Zwiedzanie skansenu nie zajmuje więcej niż 1h, dlatego warto połączyć to z wizytą w  Wielkopolskim Parku Etnograficznym w Dziekanowicach, położonym zaledwie 10 km. dalej w stronę Gniezna.

Kościół w Węglewie.

Collegium w Trzemesznie.

sobota, 12 września 2015

MUZEUM BAMBRÓW POZNAŃSKICH

Czy ktoś wiedział, że takie muzeum znajduje się w Poznaniu? Osobiście dopiero wczoraj znalazłam w Internecie informacje o tym miejscu.
Założone zostało w 2003r. i jest otwarte w piątki i soboty. Możemy się tam zapoznać z historią osadników z Bambergu, którzy przybyli do Wielkopolski w XVIIIw. w procesie dobrowolnej kolonizacji. Miasto Poznań w tamtym czasie nie najlepiej sobie radziło. Powodzie, pożary i epidemie sprawiły, że tereny te zostały wyludnione. Władze miejskie rozesłały listy zapraszające do zamieszkania na ich terenach i odezwali się właśnie osadnicy z Bambergu. Na początku przybyło ok 50 osób. Dostali oni ok 15ha ziemi na rodzinę w okolicach dzisiejszego Lubonia i Dębca. Jedynym warunkiem zamieszkania na nowych ziemiach było zaświadczenie, że są wyznania rzymskokatolickiego. Było to pracowite społeczeństwo, które z czasem zaczęło pomnażać swój majątek. Osadnicy dosyć szybko zasymilowali się z rdzenną społecznością. Uczęszczali do kościoła na Msze w języku polskim, a z czasem religia w szkołach odbywała się po polsku. Coraz częściej dochodziło do małżeństw mieszanych. Co najważniejsze cały proces polonizacji zachodził dobrowolnie. Podczas II wojny światowej, kiedy została wprowadzona germanizacja w szkołach ludność pochodzenia niemieckiego razem z Polakami sprzeciwiała się temu procesowi.
Ten kto jest z Poznania niech dobrze prześledzi swoje drzewo genealogiczne. Może akurat ktoś z Was jest potomkiem Bambrów Poznańskich?

W muzeum na parterze odtworzony został dom bamberski otoczony niewielkim ogródkiem.

Bamberka ubrana w strój roboczy.


Kuchnia.
 


Pokój gościnny.
 

Pokój sypialny.
 

 

Alkierz.



Na piętrze zobaczyć można dokumenty rodzinne, fotografie, chusty, fartuchy, oraz narzędzia domowe i rolnicze.

czwartek, 25 czerwca 2015

KLIF ORŁOWSKI

Kocham polskie morze. Od kiedy moja przyjaciółka Monika przeprowadziła się do Gdańska mam okazję częściej odwiedzać północ Polski. Tym razem padło na klif w Gdyni Orłowo. Naszą wycieczkę rozpoczęłyśmy od plaży Jelitkowo. Zdjęłyśmy buty i szłyśmy brzegiem morza, woda była zimna ale dało się wytrzymać.


Dotarłyśmy do mola w Sopocie, ale nie weszłyśmy na niego. Naprzeciw mola stoi okazały Skwer Kuracyjny a obok niego Sheraton. Pomimo, że zanosiło się na deszcz, ludzi było całkiem sporo. Poszłyśmy jeszcze zobaczyć krzywy domek i poszłyśmy dalej.

Skwer Kuracyjny w Sopocie

Krzywy domek w Sopocie

Molo w Gdyni jest oddalone o ok 4km od mola w Sopocie. Moim zdaniem nie jest wcale gorszy od tego sopockiego. Zapewne jest szczególnie popularny i wykorzystywany do ślubnych sesji zdjęciowych. W trakcie wycieczki na klif spotkałyśmy 4 takie młode pary. Wcale im się nie dziwię, że wybrali taką scenerię. Zdjęcia na pewno są przepiękne.

Molo w Gdyni Orłowie

Klif widziany z mola w Gdyni

W międzyczasie zgłodniałyśmy więc wstąpiłyśmy na rybkę do Tawerny Orłowskiej. Bez wahania mogę polecić to miejsce. Rybka była bardzo dobra a kelnerzy bardzo mili.



Zdecydowałyśmy się obejść klif od strony plaży i dopiero na niego wejść. Dzięki temu widziałyśmy klif zarówno od strony plaży jak i z góry.



Lasek robi niezapomniane wrażenie.


Bunkier został zepchnięty z klifu do wody pod koniec 2012r.  


Widoki z klifu są przepiękne.



Co roku fale morskie podmywają stromy brzeg co doprowadza do obrywania się i cofania brzegu średnio o 1 m. na rok.